Wycieczka do Kamionnej


Ranek 17 września przywitał nas mgłą, ale wbrew temu co mówili „przepowiadacze pogody”, czyli pogodynki – nie padało. Na całe szczęście. To znak, że nasza wycieczka do Kamionnej dojdzie do skutku.
Autobus i bus pełne dzieciaków z naszej szkoły dojechały na miejsce zbiórki, czyli pod kościółek w Kamionnej, gdzie czekali na nas gospodarze spotkania – myśliwi z koła łowieckiego „”Las” w Kłaju
Spotkanie rozpoczęło się tradycyjnym – Darz bór. Nie obyło się bez dźwięku trąbki sygnalizacyjnej i wtórującej swemu panu wyżlicy Birki. W zamian za zorganizowanie i przeprowadzenie zbiórki żołędzi dla zwierząt mogliśmy „na żywo” przekonać się w jaki sposób się je dokarmia zimą. Poznaliśmy różne rodzaje paśników, udało nam się odnaleźć świeże ślady jelenia i saren, wiemy dlaczego niektóre drzewa do pewnej wysokości są ubrudzone (to proste – zwierzęta się o nie mocno ocierają, jest to rodzaj zabiegu higienicznego). I wiele, wiele innych ciekawostek.
Spomiędzy koron drzew ciekawie spoglądało na nas słońce, raz po raz mijały nas grupy pielgrzymów zdarzających do Pasierbca.
Mieliśmy też okazję postrzelać z wiatrówki pod czujnym okiem instruktora. Niektórym strzelanie do tarczy szło całkiem nieźle.
Nie obyło się bez poczęstunku – kiełbaski pieczonej na ognisku i różnych „słodkości”. Najwytrwalsi w zbieraniu żołędzi otrzymali nagrody i dyplomy, a wszyscy bez wyjątku drobne upominki.
Ze względu na ograniczony powrotem czas – konkurs strzelania pozostał do rozstrzygnięcia. Ale jak powiadają – co się odwlecze , to nie uciecze.
I ja tam byłam po ścieżce edukacyjnej chodziłam, wdychając czyste leśne powietrze. Kiełbasę jadłam i sokiem popijałam. (M. M.)

no images were found

Wycieczka do Kamionnej
podziel się z innymi
Share